...

Rozgoryczony starzec z Urugwaju
Krzyczał: Nie cierpię tego kraju!
Wiecznie tylko pamperos nad pampasami!
Włosi choć mają salami...
A my nawet tego nie mamy w Urugwaju.

Kobiety, niewiasty...

Rodzice Natalii z Debrzna
Mówili: "Aleś Ty potężna!
Mama sucha jak pieprz
A Ty wyglądasz jak wieprz!"
Tacy są kąśliwi rodzice z Debrzna.

..

Starsza Pani z Japonii
Hodowała kwiaty piwonii.
A potem w kapelusze
Wsadzała je i róże

A w czapki kwiaty Begonii.


(edward lear) 27

Staruszek z miasta Łodzi
Żałował, że był się urodził,
Więc usiadł i siedział
Aż zszedł, choć o tym nie wiedział,
Żałosny staruszek z Łodzi.



------------------------------------
There was an Old Man of Cape Horn,
Who wished he had never been born;
So he sat on a chair,
Till he died of despair,
That dolorous Man of Cape Horn.

(edward lear) 26

Starszy człowiek z Bhutanu
Wszedł w samo serce wulkanu.
Zapytany, czy parzy
Odrzekł: Ledwo się żarzy!
Kłamliwy staruszek z Bhutanu.



---------------------------
There was an Old Person from Gretna,
Who rushed down the crater of Etna;
When they said, 'Is it hot?'
He replied, 'No, it's not!'
That mendacious Old Person of Gretna.

(edward lear) 25

Marudny staruszek z Fife
Mówił: I hate my life!
Więc śpiewano mu ballady
Na obiad jadł rolady
Aż polubił swój life w Fife.



------------------------------
There was an old person of Fife,
Who was greatly disgusted with life;
    They sang him a ballad,
    And fed him on salad,
Which cured that old person of Fife.

kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 16

Przesądne dziewczę z Dąbrowy
Na łące znalazło podkowy.
"Niech mnie szczęście kopnie!
Będę mieć lepsze stopnie!
I z zachowania na pewno wzorowy!"

o mężczyznach 10

Był raz staruszek, który
Spoglądał uparcie do góry.
Gdy pytali go, dlaczego
Tak często patrzy w niebo,
Odpowiadał, że liczy chmury.

(edward lear) 24

Leśniczy-żartowniś, bo oni tak mają,
Czasami, gdy ludzie go pytają,
Czy jego las jest ogromny
Odpowiada: Raczej skromny.
Nawet drzewa go zasłaniają.

------------------------------------
There was an Old Man who said, 'Hush!
I perceive a young bird in this bush!'
When they said, 'Is it small?'
He replied, 'Not at all!
It is four times as big as the bush!'

(edward lear) 23

Pewna młódka z Grodna
Była nadzwyczaj łagodna.
Gdy pytali ją: "Czemu?"
Mówiła: "Bo nie ma dżemu!"
Przewrotna młódka z Grodna.



___________________
There was a Young Lady of Parma,
Whose conduct grew calmer and calmer;
When they said, 'Are you dumb?'
She merely said, 'Hum!'
That provoking Young Lady of Parma.

kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 15

Sąsiad sąsiadki z góry
Mówił: uszy mają mury.
Dlatego też pół-szeptem
Zajadał się agrestem
Po cichu wpatrując się w chmury.

o mężczyznach 9

Pewien Andrzej z Białego
Mawiał: "nigdy nie ma tego złego
Co by na dobre nie wyszło,
Skądkolwiek by przyszło,
I nie było na w-razie-czego."

o mężczyznach 8

Iwo, co z Agnieszką dzieli łoże
Mówił, że on to wszystko może:
Kroki stawiać jak szpak
Jednocześnie mówiąc wspak,
A nawet łódką wypłynąć w morze.

kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 14

Miała Agnieszka koty dwa
Śpiewała im a-a-a
Aż razu pewnego
Ziewnęła na jednego
I zasnęły wszystkie raz-dwa.

(edward lear)22

Przezorny staruszek z Dalmacji
Nigdy nie jadał kolacji.
"Bo ja już nie mogę!
Na jedną tylko zjem nogę
Bo żołądkowych chcę uniknąć sensacji!"
______________________
There was an old man of Tobago,
Who lived on rice, gruel and sago
Till, much to his bliss,
His physician said this -
To a leg, sir, of mutton you may go.

o mężczyznach 7

Pan o nazwisku Biały
Samochód miał taki mały,
Że gdy parkował go na ulicy,
Stojący obok robotnicy
Opowiadali o nim kawały.

(edward lear)21

 Starzec, co mieszkał w Jankach,
Za młodu wpadł do dzbanka.
A gdy spuchło mu ciało
Z dzbanka wyjść się nie dało
I stał się więźniem dzbanka w Jankach.

__________________________________
There was an old man who when little
Fell casually into a kettle;
But, growing too stout,
He could never get out,
So he passed all his life in that kettle.

BP

Nie mogę wstać.Nie mogę spać.
Brzuch mój Teatrum Mundi.

Dowiedzieć się. Odszukać gdzie
Początek mój, Gdzie jest mój cel.

Jak sprawić, by - na przekór, wiem,
Zmienił się w drogę, choć końcem jest.

między wierszami, 
przez skórę 
przedrze się jego prawda. 
trzeba ją odkryć.

Jeszcze tylko na zielonej stacji
Bułka bez gracji.
And I'm gone.

(edward lear)20

Z Krakowa gitarzysta stary
Kupił raz butów dwie pary.
"- Czy w nich wygodnie?"
"-Nie, ale bardzo modnie
Gdyż pasują do mojej gitary."


--------------------------------------
There was an old man of Toulouse
Who purchased a new pair of shoes;
When they asked, "Are they pleasant?" he said, "Not at present!"
That turbid old man of Toulouse.

Ballada Nie-Lada o Dziewczynce w Pieczątkach

Za górami, za lasami,
Jak to w bajek początkach,
W pewnym bloku,na piętrze,
Mieszkała dziewczynka w Pieczątkach.

W Kreskach też żyła,
i Kropkach, i Paskach,
i Kołach, Kwadratach,
Stemplowanych obrazkach.

Jakby krakowianka jedna,
Bo miała kota rudego,
I tutaj zaskoczenie:
Kotu nic do tego.

Gdy rano wstawała,
Pisaki wyjmowała.
Policzki, Ręce, Nogi, Brzuchy,
Wszystko ozdabiała.

o uczniach 7

Pewna Julia D.
Na naukę dzień miała zły.
Podczas słońca, podczas burzy,
Móżdżek Julii bywał kurzy
Oraz znikał podczas mgły.

o mężczyznach 6

Pewien inżynier ze Żnina...
"O! Znowu Pani tak zaczyna!
A ja jestem umysłem logicznym,
Nie talentem scenicznym!"
Politechniczna tego przyczyna.

kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 13

Mała blondynka z miasta P.
Maniery miała zgoła złe.
"Ja żadnych zaklęć nie stosuję!
Nie przepraszam, nie dziękuję,
A proszę jest - proszę Cię! - mdłe."

animalia 02

Raz żyrafa długoszyja
Mówiła do swego stryja:
"Gdy patrzę ot, tak z góry
na nasz świat szaro-bury,
To zaczyna mnie boleć szyja."

animalia 01

Bambi, słoń nad Maltą
Najadał się tylko tartą.
Ale miał wielkiego pecha
Bo z ziemnego orzecha
Nie robili tarty nad Maltą

rapsodia ślimacza

Ślimak, ślimak, pokaż rogi,
dam Ci sera na pierogi.
Jak nie sera, to kapusty.
od kapusty rozum pusty.

Ślimak, ślimak, mój kochany,
na śniadanie zjedz banany
albo dżemik z pomarańczy
a w skorupie swej zatańczysz.

Ach, rumiany mój ślimaku,
może soczek chcesz z buraków?
Albo dwie dziś zjesz marchewki?
Ślimak z ciebie będzie krewki!

Ale ślimak rozzłoszczony
nie chce słuchać swojej żony.
Zjadł na deser liść sałaty -
Przysmak wielki swego taty.

Ślimak, ślimak, mój słodziutki!
Od słodyczy rozum krótki.
Lepiej zjedz ze dwa brokuły,
Dobre będą na muskuły.


Ślimak, ślimak, me kochanie,
zjedz żołędzie na śniadanie.
Choć jednego zjedz w trymiga,
Będziesz po nim szybko śmigał.

Ślimak zamknął się w skorupie
i... orzechy sobie chrupie.

Morał z bajki taki będzie
nie brokuły, nie żołędzie,
tylko orzechy w skorupie
ślimak chętnie sobie łupie.

Fairy tale soul

Transgression of an onion -
Metaphor of a human being
encapsulated in a bee
- actually, the way it flies.
I sometimes wonder:
Do onions cry?
When they are chopped?
Or maybe peeled?
Grilled?
And if to bee is not to rhyme?
Possibly - at the same time.

...And then came the prince
And kissed her shoe.
This - apparently - should this time do.
But the pea under the mattress
escaped from its duty,
the pumpkin - for a carrot
dressed up - looked goofy,
And at the top of this encounter
was a cherry tree...
Soul will follow after.

szklane sufity

Made with ceiling our life it is-
barrier for maximum pleasure.
Made with ceiling our life it is,
and bottomless for pain.

'The hell is that?
You're jumping high
We're gonna be there, the two of us
over the moon.
That sounds so nice.
Oops. The ceiling was made of glass.

And then, with falling,
As far as you can see's
the black pitch, the darkest night.
And then, when falling, 
Whatever you'd like to see,
is not important

'cause there's no light.

tempus fugit

You can't control me.
I jump.
I stretch.
I swallow myself.
I run.
I fetch.
Play tricks.
Pull rabbits from a hat.
Play tricks.
Which card d'you want to hide?
I frighten you, yes, I know.
That's kind of my speciality.
I frighten you, yes, I know.
And I'll never stop, believe me.
I'm with you everywhere
Even when pouring vodka with lime.
With silent vow, till death do us apart,
Sincerely yours,
Time.

stuk

s-t s-t s-t s-t
stukktuk stuk stuk

zęby
zgrzyt
zęby
stuk
zacisk i
z szczęki jęk

pokój, herbata,
i żółte światło
zawsze, na zawsze,
już.

ostatnie
na razie
nie wierzę
nie wierzę
i pociąg
i jazda
i już

rozmaz drzew
w okienku strzykawki
a nic, a nic,
i żółte światło.

Jeszcze minuta,
tyle ich już,
błaganie, proszenie,
i znów

napisać
zadzwonić
pożegnać się już
na drogę
na zawsze
za późno
stuk stuk

nocą

nocą spaceruję z zegarkiem na ręku.
na plecach duch ich, jak zawsze.
nocą spaceruję z zegarkiem na piersi.
czas leczy rany doskonale.

i nagle, teraz, o tej godzinie-
palą się światła moich myśli.
i nagle, teraz, w jednej minucie-
wspomnienie Tych, co już byli.

zamknięte oczy, otwarte powieki,
spod rzęs niebytu w niebyt mych myśli.
zbyt późno by przed nimi się schować.
Witajcie! Jednak dziś do mnie przyszli.

nie dokończony, nie rozpoczęty,
czas czasem czasu czasowi szczędzi.
nie dokończony, ciemnością pisany.
kolejny do mnie piszą list.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)