dusza 2

Gdzie dusza miesza się z ciałem,

Gdzie demony światła przekraczają granicę mroku,

Przechodzi jedno, nie-wielkie stworzenie

W białej szacie diabła.

Fiolet

Zamknęłam dziś swoje myśli w szafce na bieliznę,

Pomiędzy wspomnieniem perfum a marzeniem o gorsecie.

Zapachniało fiołkami i jaśminem...

Fioletem wampira niechcąco przyprószonym śnieżnością nadziei.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)