Do Towarzysza Życia

Dwoje jako jedno? Na bank, to my!
Jakiś facet kochany przez żonę? Mój drogi, to Ty!
A która to babka szczęśliwa jest z facetem?
No, moje drogie, niech pierwsza rzuci kamieniem.
Miłość Twa- nad wszystkie złote karty świata-
Droższa mi jest nawet niż ropa w Emiratach. 
Miłość moja do Ciebie jest nieugaszalna,
Bo miłość to substancja - łatwopalna.
Miłości takiej długu nie spłacę,
Lecz wiedz, że w intencji Twej daję 'na tacę'
Bo - skoro żyjemy -to w miłości, nie wojnie
A gdy odejść zechcemy - zrobimy to. Spokojnie.

 ____________________________________________

To my Dear and Loving Husband

Anne Bradstreet

If ever two were one, then surely we.
If ever man were lov'd by wife, then thee.
If ever wife was happy in a man,
Compare with me, ye women, if you can.
I prize thy love more than whole Mines of gold
Or all the riches that the East doth hold.
My love is such that Rivers cannot quench,
Nor ought but love from thee give recompetence.
Thy love is such I can no way repay.
The heavens reward thee manifold, I pray.
Then while we live, in love let's so persever
That when we live no more, we may live ever.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)