Limeryk dla Pani Przedszkolanki 2

Oto Pani Iwona,
Na jej głowie korona.
Uśmiecha się radośnie
Bo siedzi na sośnie
A sosna jest zielona.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)