Strupki

Patrzysz w lustro i widzisz biel
zastanawiające, jak wiele się pod nią może chować

nawet ciemność i smutek odpowiednio poskładane
innym wydają się mniej ważyć.

a potem zaczyna wszystko odpadać
kawałek po kawałku

wydaje się, że w dobrą stronę.

a przecież blizny zawsze mogą zostać.

into

Rozgwiazda na górach i dolinach mego ciała

A ja, niczym ląd niestały

Na rozstaju

Mórz

Zmieniam barwy

Zmieniam odcienie

Patrzę

Spoglądam na ciebie

Z prośbą w oczach

Z pragnieniem

Błagam, zanurz się w mą toń.

Dream-like

D’you know that Eros,

known to some as Cupid too,

in his quiver had arrows

types two? golden

bringing love leaden

bringing death

like time that can everything

and it’s not us flowing straight,

it’s it moving through.


I can tell you,

I’m moving every morning

in my bed.

in my head

london stansted.

no, heathrow.

my cell, no body is calling,

is silent often so.

is time running? should we chase the time?

One vodka with lime.

take time to pause; and by the next moon...


dreamless night-walk

intercourse and talk

naturalistic and real


my hand

my… cheek

like Dali’s painting

eat meat

fertilise meat


Philosopher’s asleep

but you feel he wakes

friendship between a woman

and a male.

he must have been a gay

and a drama queen,

working all nights long

as an answering machine.

years have passed,

he still knows by heart:

please, press the button

please,

press the star

zebra

czasami jeden klakson potrafi do życia przywrócić

staruszka
młody Ty
lat 50 lub mniej więcej

kuśtyka przez pasy życia
spiesząc się ku wieczności

nigdy nie wiesz czy bieg na autobus nie jest ostatnim

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)