(edward lear) 30

Pewien starzec wiosną- oficjalnie-
zamykał na klucz nawet pralnię.
Ale myszy pod osłoną nocy
zjadły mu płaszcz i kilka kocy
Chowając się w nocy idealnie

lub


Pewien starzec, dbając o swe szaty
Zamykał drzwi by uniknąć straty.
Ale myszy pod osłoną nocy
Zjadły mu płaszcz i kilka kocy
Zostawiając tylko szmaty.



/Original

There was an Old Man who supposed,
That the street door was partially closed;
But some very large rats,
Ate his coats and his hats,
While that futile old gentleman dozed.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)