Jest coś niesamowitego w smutku
Kiedy zadarty nos
-wreszcie-
wchodzi w strusie buty szyi
schowanej głęboko w ramionach.
Jedno spojrzenie na świeczki
pląsający płomień.
Gdyby tylko mógł,
zatańczyłby nawet w kieliszku.
Igrając ze swym przeznaczeniem,
Za nic miałby walkę żywiołów.
Przecież ogień może wszystko.