Rozgoryczony starzec z Urugwaju
Krzyczał: Nie cierpię tego kraju!
Wiecznie tylko pamperos nad pampasami!
Włosi choć mają salami...
A my nawet tego nie mamy w Urugwaju.
...
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/31/2013 11:48:00 PM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
Kobiety, niewiasty...
Rodzice Natalii z Debrzna
Mówili: "Aleś Ty potężna!
Mama sucha jak pieprz
A Ty wyglądasz jak wieprz!"
Tacy są kąśliwi rodzice z Debrzna.
Mówili: "Aleś Ty potężna!
Mama sucha jak pieprz
A Ty wyglądasz jak wieprz!"
Tacy są kąśliwi rodzice z Debrzna.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/30/2013 04:43:00 PM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
..
Starsza Pani z Japonii
Hodowała kwiaty piwonii.
A potem w kapelusze
Wsadzała je i róże
A w czapki kwiaty Begonii.
Hodowała kwiaty piwonii.
A potem w kapelusze
Wsadzała je i róże
A w czapki kwiaty Begonii.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 11:45:00 PM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
(edward lear) 27
Staruszek z miasta Łodzi
Żałował, że był się urodził,
Więc usiadł i siedział
Aż zszedł, choć o tym nie wiedział,
Żałosny staruszek z Łodzi.
------------------------------------
There was an Old Man of Cape Horn,
Who wished he had never been born;
So he sat on a chair,
Till he died of despair,
That dolorous Man of Cape Horn.
Żałował, że był się urodził,
Więc usiadł i siedział
Aż zszedł, choć o tym nie wiedział,
Żałosny staruszek z Łodzi.
------------------------------------
There was an Old Man of Cape Horn,
Who wished he had never been born;
So he sat on a chair,
Till he died of despair,
That dolorous Man of Cape Horn.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 01:09:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
(edward lear) 26
Starszy człowiek z Bhutanu
Wszedł w samo serce wulkanu.
Zapytany, czy parzy
Odrzekł: Ledwo się żarzy!
Kłamliwy staruszek z Bhutanu.
---------------------------
There was an Old Person from Gretna,
Who rushed down the crater of Etna;
When they said, 'Is it hot?'
He replied, 'No, it's not!'
That mendacious Old Person of Gretna.
Wszedł w samo serce wulkanu.
Zapytany, czy parzy
Odrzekł: Ledwo się żarzy!
Kłamliwy staruszek z Bhutanu.
---------------------------
There was an Old Person from Gretna,
Who rushed down the crater of Etna;
When they said, 'Is it hot?'
He replied, 'No, it's not!'
That mendacious Old Person of Gretna.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 01:06:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
(edward lear) 25
Marudny staruszek z Fife
Mówił: I hate my life!
Więc śpiewano mu ballady
Na obiad jadł rolady
Aż polubił swój life w Fife.
------------------------------
There was an old person of Fife,
Who was greatly disgusted with life;
They sang him a ballad,
And fed him on salad,
Which cured that old person of Fife.
Mówił: I hate my life!
Więc śpiewano mu ballady
Na obiad jadł rolady
Aż polubił swój life w Fife.
------------------------------
There was an old person of Fife,
Who was greatly disgusted with life;
They sang him a ballad,
And fed him on salad,
Which cured that old person of Fife.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 01:03:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 16
Przesądne dziewczę z Dąbrowy
Na łące znalazło podkowy.
"Niech mnie szczęście kopnie!
Będę mieć lepsze stopnie!
I z zachowania na pewno wzorowy!"
Na łące znalazło podkowy.
"Niech mnie szczęście kopnie!
Będę mieć lepsze stopnie!
I z zachowania na pewno wzorowy!"
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 01:00:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
o mężczyznach 10
Był raz staruszek, który
Spoglądał uparcie do góry.
Gdy pytali go, dlaczego
Tak często patrzy w niebo,
Odpowiadał, że liczy chmury.
Spoglądał uparcie do góry.
Gdy pytali go, dlaczego
Tak często patrzy w niebo,
Odpowiadał, że liczy chmury.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:58:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
(edward lear) 24
Leśniczy-żartowniś, bo oni tak mają,
Czasami, gdy ludzie go pytają,
Czy jego las jest ogromny
Odpowiada: Raczej skromny.
Nawet drzewa go zasłaniają.
------------------------------------
There was an Old Man who said, 'Hush!
I perceive a young bird in this bush!'
When they said, 'Is it small?'
He replied, 'Not at all!
It is four times as big as the bush!'
Czasami, gdy ludzie go pytają,
Czy jego las jest ogromny
Odpowiada: Raczej skromny.
Nawet drzewa go zasłaniają.
------------------------------------
There was an Old Man who said, 'Hush!
I perceive a young bird in this bush!'
When they said, 'Is it small?'
He replied, 'Not at all!
It is four times as big as the bush!'
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:55:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
(edward lear) 23
Pewna młódka z Grodna
Była nadzwyczaj łagodna.
Gdy pytali ją: "Czemu?"
Mówiła: "Bo nie ma dżemu!"
Przewrotna młódka z Grodna.
___________________
There was a Young Lady of Parma,
Whose conduct grew calmer and calmer;
When they said, 'Are you dumb?'
She merely said, 'Hum!'
That provoking Young Lady of Parma.
Była nadzwyczaj łagodna.
Gdy pytali ją: "Czemu?"
Mówiła: "Bo nie ma dżemu!"
Przewrotna młódka z Grodna.
___________________
There was a Young Lady of Parma,
Whose conduct grew calmer and calmer;
When they said, 'Are you dumb?'
She merely said, 'Hum!'
That provoking Young Lady of Parma.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:50:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 15
Sąsiad sąsiadki z góry
Mówił: uszy mają mury.
Dlatego też pół-szeptem
Zajadał się agrestem
Po cichu wpatrując się w chmury.
Mówił: uszy mają mury.
Dlatego też pół-szeptem
Zajadał się agrestem
Po cichu wpatrując się w chmury.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:46:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
o mężczyznach 9
Pewien Andrzej z Białego
Mawiał: "nigdy nie ma tego złego
Co by na dobre nie wyszło,
Skądkolwiek by przyszło,
I nie było na w-razie-czego."
Mawiał: "nigdy nie ma tego złego
Co by na dobre nie wyszło,
Skądkolwiek by przyszło,
I nie było na w-razie-czego."
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:44:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
o mężczyznach 8
Iwo, co z Agnieszką dzieli łoże
Mówił, że on to wszystko może:
Kroki stawiać jak szpak
Jednocześnie mówiąc wspak,
A nawet łódką wypłynąć w morze.
Mówił, że on to wszystko może:
Kroki stawiać jak szpak
Jednocześnie mówiąc wspak,
A nawet łódką wypłynąć w morze.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:42:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 14
Miała Agnieszka koty dwa
Śpiewała im a-a-a
Aż razu pewnego
Ziewnęła na jednego
I zasnęły wszystkie raz-dwa.
Śpiewała im a-a-a
Aż razu pewnego
Ziewnęła na jednego
I zasnęły wszystkie raz-dwa.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:41:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
(edward lear)22
Przezorny staruszek z Dalmacji
Nigdy nie jadał kolacji.
"Bo ja już nie mogę!
Na jedną tylko zjem nogę
Bo żołądkowych chcę uniknąć sensacji!"
______________________
There was an old man of Tobago,
Who lived on rice, gruel and sago
Till, much to his bliss,
His physician said this -
To a leg, sir, of mutton you may go.
Nigdy nie jadał kolacji.
"Bo ja już nie mogę!
Na jedną tylko zjem nogę
Bo żołądkowych chcę uniknąć sensacji!"
______________________
There was an old man of Tobago,
Who lived on rice, gruel and sago
Till, much to his bliss,
His physician said this -
To a leg, sir, of mutton you may go.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:39:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
o mężczyznach 7
Pan o nazwisku Biały
Samochód miał taki mały,
Że gdy parkował go na ulicy,
Stojący obok robotnicy
Opowiadali o nim kawały.
Samochód miał taki mały,
Że gdy parkował go na ulicy,
Stojący obok robotnicy
Opowiadali o nim kawały.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:36:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
(edward lear)21
Starzec, co mieszkał w Jankach,
Za młodu wpadł do dzbanka.
A gdy spuchło mu ciało
Z dzbanka wyjść się nie dało
I stał się więźniem dzbanka w Jankach.
__________________________________
There was an old man who when little
Fell casually into a kettle;
But, growing too stout,
He could never get out,
So he passed all his life in that kettle.
Za młodu wpadł do dzbanka.
A gdy spuchło mu ciało
Z dzbanka wyjść się nie dało
I stał się więźniem dzbanka w Jankach.
__________________________________
There was an old man who when little
Fell casually into a kettle;
But, growing too stout,
He could never get out,
So he passed all his life in that kettle.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:35:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki,
translations
BP
Nie mogę wstać.Nie mogę spać.
Brzuch mój Teatrum Mundi.
Dowiedzieć się. Odszukać gdzie
Początek mój, Gdzie jest mój cel.
Jak sprawić, by - na przekór, wiem,
Zmienił się w drogę, choć końcem jest.
między wierszami,
przez skórę
przedrze się jego prawda.
trzeba ją odkryć.
Jeszcze tylko na zielonej stacji
Bułka bez gracji.
And I'm gone.
Brzuch mój Teatrum Mundi.
Dowiedzieć się. Odszukać gdzie
Początek mój, Gdzie jest mój cel.
Jak sprawić, by - na przekór, wiem,
Zmienił się w drogę, choć końcem jest.
między wierszami,
przez skórę
przedrze się jego prawda.
trzeba ją odkryć.
Jeszcze tylko na zielonej stacji
Bułka bez gracji.
And I'm gone.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:31:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
others
(edward lear)20
Z Krakowa gitarzysta stary
Kupił raz butów dwie pary.
"- Czy w nich wygodnie?"
"-Nie, ale bardzo modnie
Gdyż pasują do mojej gitary."
--------------------------------------
There was an old man of Toulouse
Who purchased a new pair of shoes;
When they asked, "Are they pleasant?" he said, "Not at present!"
That turbid old man of Toulouse.
Kupił raz butów dwie pary.
"- Czy w nich wygodnie?"
"-Nie, ale bardzo modnie
Gdyż pasują do mojej gitary."
--------------------------------------
There was an old man of Toulouse
Who purchased a new pair of shoes;
When they asked, "Are they pleasant?" he said, "Not at present!"
That turbid old man of Toulouse.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:19:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
Ballada Nie-Lada o Dziewczynce w Pieczątkach
Za górami, za lasami,
Jak to w bajek początkach,
W pewnym bloku,na piętrze,
Mieszkała dziewczynka w Pieczątkach.
W Kreskach też żyła,
i Kropkach, i Paskach,
i Kołach, Kwadratach,
Stemplowanych obrazkach.
Jakby krakowianka jedna,
Bo miała kota rudego,
I tutaj zaskoczenie:
Kotu nic do tego.
Gdy rano wstawała,
Pisaki wyjmowała.
Policzki, Ręce, Nogi, Brzuchy,
Wszystko ozdabiała.
Jak to w bajek początkach,
W pewnym bloku,na piętrze,
Mieszkała dziewczynka w Pieczątkach.
W Kreskach też żyła,
i Kropkach, i Paskach,
i Kołach, Kwadratach,
Stemplowanych obrazkach.
Jakby krakowianka jedna,
Bo miała kota rudego,
I tutaj zaskoczenie:
Kotu nic do tego.
Gdy rano wstawała,
Pisaki wyjmowała.
Policzki, Ręce, Nogi, Brzuchy,
Wszystko ozdabiała.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:16:00 AM
Brak komentarzy:
o uczniach 7
Pewna Julia D.
Na naukę dzień miała zły.
Podczas słońca, podczas burzy,
Móżdżek Julii bywał kurzy
Oraz znikał podczas mgły.
Na naukę dzień miała zły.
Podczas słońca, podczas burzy,
Móżdżek Julii bywał kurzy
Oraz znikał podczas mgły.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:09:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
o mężczyznach 6
Pewien inżynier ze Żnina...
"O! Znowu Pani tak zaczyna!
A ja jestem umysłem logicznym,
Nie talentem scenicznym!"
Politechniczna tego przyczyna.
"O! Znowu Pani tak zaczyna!
A ja jestem umysłem logicznym,
Nie talentem scenicznym!"
Politechniczna tego przyczyna.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:07:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 13
Mała blondynka z miasta P.
Maniery miała zgoła złe.
"Ja żadnych zaklęć nie stosuję!
Nie przepraszam, nie dziękuję,
A proszę jest - proszę Cię! - mdłe."
Maniery miała zgoła złe.
"Ja żadnych zaklęć nie stosuję!
Nie przepraszam, nie dziękuję,
A proszę jest - proszę Cię! - mdłe."
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:04:00 AM
Brak komentarzy:
Labels:
limeryki
animalia 02
Raz żyrafa długoszyja
Mówiła do swego stryja:
"Gdy patrzę ot, tak z góry
na nasz świat szaro-bury,
To zaczyna mnie boleć szyja."
Mówiła do swego stryja:
"Gdy patrzę ot, tak z góry
na nasz świat szaro-bury,
To zaczyna mnie boleć szyja."
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:02:00 AM
Brak komentarzy:
animalia 01
Bambi, słoń nad Maltą
Najadał się tylko tartą.
Ale miał wielkiego pecha
Bo z ziemnego orzecha
Nie robili tarty nad Maltą
Najadał się tylko tartą.
Ale miał wielkiego pecha
Bo z ziemnego orzecha
Nie robili tarty nad Maltą
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/17/2013 12:00:00 AM
Brak komentarzy:
rapsodia ślimacza
Ślimak, ślimak, pokaż rogi,
dam Ci sera na pierogi.
Jak nie sera, to kapusty.
od kapusty rozum pusty.
Ślimak, ślimak, mój kochany,
na śniadanie zjedz banany
albo dżemik z pomarańczy
a w skorupie swej zatańczysz.
Ach, rumiany mój ślimaku,
może soczek chcesz z buraków?
Albo dwie dziś zjesz marchewki?
Ślimak z ciebie będzie krewki!
Ale ślimak rozzłoszczony
nie chce słuchać swojej żony.
Zjadł na deser liść sałaty -
Przysmak wielki swego taty.
Ślimak, ślimak, mój słodziutki!
Od słodyczy rozum krótki.
Lepiej zjedz ze dwa brokuły,
Dobre będą na muskuły.
Ślimak, ślimak, me kochanie,
zjedz żołędzie na śniadanie.
Choć jednego zjedz w trymiga,
Będziesz po nim szybko śmigał.
Ślimak zamknął się w skorupie
i... orzechy sobie chrupie.
Morał z bajki taki będzie
nie brokuły, nie żołędzie,
tylko orzechy w skorupie
ślimak chętnie sobie łupie.
dam Ci sera na pierogi.
Jak nie sera, to kapusty.
od kapusty rozum pusty.
Ślimak, ślimak, mój kochany,
na śniadanie zjedz banany
albo dżemik z pomarańczy
a w skorupie swej zatańczysz.
Ach, rumiany mój ślimaku,
może soczek chcesz z buraków?
Albo dwie dziś zjesz marchewki?
Ślimak z ciebie będzie krewki!
Ale ślimak rozzłoszczony
nie chce słuchać swojej żony.
Zjadł na deser liść sałaty -
Przysmak wielki swego taty.
Ślimak, ślimak, mój słodziutki!
Od słodyczy rozum krótki.
Lepiej zjedz ze dwa brokuły,
Dobre będą na muskuły.
Ślimak, ślimak, me kochanie,
zjedz żołędzie na śniadanie.
Choć jednego zjedz w trymiga,
Będziesz po nim szybko śmigał.
Ślimak zamknął się w skorupie
i... orzechy sobie chrupie.
Morał z bajki taki będzie
nie brokuły, nie żołędzie,
tylko orzechy w skorupie
ślimak chętnie sobie łupie.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/16/2013 11:57:00 PM
Brak komentarzy:
Labels:
dzieciowe
Fairy tale soul
Transgression of an onion -
Metaphor of a human being
encapsulated in a bee
- actually, the way it flies.
I sometimes wonder:
Do onions cry?
When they are chopped?
Or maybe peeled?
Grilled?
And if to bee is not to rhyme?
Possibly - at the same time.
...And then came the prince
And kissed her shoe.
This - apparently - should this time do.
But the pea under the mattress
escaped from its duty,
the pumpkin - for a carrot
dressed up - looked goofy,
And at the top of this encounter
was a cherry tree...
Soul will follow after.
Metaphor of a human being
encapsulated in a bee
- actually, the way it flies.
I sometimes wonder:
Do onions cry?
When they are chopped?
Or maybe peeled?
Grilled?
And if to bee is not to rhyme?
Possibly - at the same time.
...And then came the prince
And kissed her shoe.
This - apparently - should this time do.
But the pea under the mattress
escaped from its duty,
the pumpkin - for a carrot
dressed up - looked goofy,
And at the top of this encounter
was a cherry tree...
Soul will follow after.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/16/2013 11:41:00 PM
Brak komentarzy:
Labels:
english,
stream of conciousness
szklane sufity
Made with ceiling our life it is-
barrier for maximum pleasure.
Made with ceiling our life it is,
and bottomless for pain.
'The hell is that?
You're jumping high
We're gonna be there, the two of us
over the moon.
That sounds so nice.
Oops. The ceiling was made of glass.
And then, with falling,
As far as you can see's
the black pitch, the darkest night.
And then, when falling,
Whatever you'd like to see,
is not important
'cause there's no light.
barrier for maximum pleasure.
Made with ceiling our life it is,
and bottomless for pain.
'The hell is that?
You're jumping high
We're gonna be there, the two of us
over the moon.
That sounds so nice.
Oops. The ceiling was made of glass.
And then, with falling,
As far as you can see's
the black pitch, the darkest night.
And then, when falling,
Whatever you'd like to see,
is not important
'cause there's no light.
Copyright/ All Rights Reserved (unless not) - - -
Zofia Mk
@
10/16/2013 11:34:00 PM
Brak komentarzy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Zofia
Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)