(edward lear) 25

Marudny staruszek z Fife
Mówił: I hate my life!
Więc śpiewano mu ballady
Na obiad jadł rolady
Aż polubił swój life w Fife.



------------------------------
There was an old person of Fife,
Who was greatly disgusted with life;
    They sang him a ballad,
    And fed him on salad,
Which cured that old person of Fife.

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)