Ballada Nie-Lada o Dziewczynce w Pieczątkach

Za górami, za lasami,
Jak to w bajek początkach,
W pewnym bloku,na piętrze,
Mieszkała dziewczynka w Pieczątkach.

W Kreskach też żyła,
i Kropkach, i Paskach,
i Kołach, Kwadratach,
Stemplowanych obrazkach.

Jakby krakowianka jedna,
Bo miała kota rudego,
I tutaj zaskoczenie:
Kotu nic do tego.

Gdy rano wstawała,
Pisaki wyjmowała.
Policzki, Ręce, Nogi, Brzuchy,
Wszystko ozdabiała.

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)