Motyl

zabiłam Motyla.

tylko dlatego, że wyglądał
jak ćma.

Wystraszyłam się go!
A on zwyczajnie spacerował
po fotelu.

...

zabiłam Motyla bo wyglądał jak ćma.
Miał niebieskie skrzydełka.
A może nie?
Może paź królowej?

Nie pomyślałam, że to mogłaś być ty.
Ale, mamo, ja przecież już nie wierzę
w reinkarnację.

...

zabiłam motyla.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)