o uczniach 3

Jeden Ignacy z Wilczaka
Ćwiczył karate na krzakach.
„Kiedyś jednym ruchem dłoni
Przepołowię stado koni!
I zrobię to całkiem znienacka.”

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)