kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 10

Mała Ania z Poznania
siadając do śniadania
krzyknęła: „niech to kot bury!
Nie przeczytałam lektury!”
Co za zapominalska Ania.

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)