kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka 2

Pewna Małgosia z miasta Wągrowca
W second-handach czuła się jak łowca.
Gdy ciuch upoluję
Zaraz lepiej się czuję!
A potem idę na browca.

(z powodu samoczynnego "zepsucia się" limeryku w nieodgadniony sposób, ostatni rym napisał Karol eF. Jaki Karol, taki rym. ;))

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)