kobiety, damy, niewiasty, dziewczątka

Pewna Werka z Lubonia
Chciała i księcia i konia
Na koniu, książe,
Mój, proszę, bądźże!
Mawiała tuląc z pluszu słonia.

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)