zostań

zostaniesz?
moją walentynką
dziś
na noc
na zawsze
na trochę
chociaż
nie daj się prosić,
proszę...
zostaniesz?
zamknę cię w dłoni
albo w sobie
jeśli będzie ci
za zimno
za gorąco
na chwilę
chociaż
proszę
zostań

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)