uśmiech

No przecież wiesz, co to znaczy
gdy choć raz się zobaczy
uśmiech taki od ucha do ucha

I jeżeli uda mi się go utrzymać
Na chwilę chociaż dłużej,
To być może dołożę coś od siebie
Do ponurej historii świata

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)