Nie walcz ze mną. Wystarczy, że sama to robię. Dla świętego spokoju swojego mojego oddaj władzę temu, kto silniejszy. Mnie, oddaj mnie! Wiesz, przecież to pokój jest normą nie walka. Dla ciebie Dla mnie trzymaj się z daleka najlepiej.
Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa, A nocą - oczy jej rosną. Coraz to inny humor przywdziewa igrając strofą miłosną. Euforyczna woń perfum jej loki spowija, jęki wspomnień unoszą się nad nią - Kwiatem przedziwnym zda się Zofija... A jakimż to kwiatem? Niech zgadną. (A.Osiecka)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz