Narrator od starej baśni
W wymiarze gwiezdnych wojen
Opowiada nieznane historie
Ludziom o płonących myślach.
Zamglone spojrzenia rzucone przypadkiem,
Zapatrzone w przelotne wspomnienie uśmiechu;
Zimne dłonie skrzętnie upchnięte w kieszeniach
Zapobiegają wymknięciu się nieoszlifowanych uczuć
Chciałabym zatrzymać tę ulotność obrazu
Oprawić ją w ramiona ograniczonej zmysłowości.
A niedoskonałości...
Pokryć perfekcyjnym pędzlem rzęs
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz