Jeśli

Jeśli
przyszłoby mi teraz stanąć na skraju
przy przepaści,
zaoferowany by mi został jeden skok
kończący wszystko,
nawet to, co nie zaczęte...

skoczyłabym bez wahania.

Dusza osiągnęła dno.
Zagubiona w labiryncie oczekiwań,
własnych marzeń o szczęściu

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)