edward lear 19
Żył raz staruszek w Hanowerze
co gdy tylko mógł, jeździł na rowerze.
Ale raz stado os
dotkliwie pogryzło go w nos
I już nie jeździ wcale na rowerze.
__________________________
There was an Old Person of Dover,
Who rushed through a field of blue Clover;
But some very large bees,
Stung his nose and his knees,
So he very soon went back to Dover.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zofia
Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz