edward lear 18

W Columbii za dwie lub trzy stówki
Starzec zamówił piwo z lodówki
lecz barman przyniósł mu grzańca
ani do tańca, ni do różańca
A zamiast paluszków parówki.

________________________________

inspiration: edward lear

There was an Old Man of Columbia,
Who was thirsty, and called out for some beer;
But they brought it quite hot,
In a small copper pot,
Which disgusted that man of Columbia.

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)