moherowy cmentarz

moherowy cmentarz pustki powstałej
niewiadomo skąd i dla kogo...

zbyt wcześnie ściętej wiśni kwiat zległ
--wśród innych--
na mrocznym wysypisku marzeń

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)