Ech to szczęście.. Się tak czai, i skoczyć nie może - z mostu chyba.. - nie, nie z mostu. Do głowy i do serca. niechciane wskakuje, rozpycha się łokciami a to którego my chcemy...
2 komentarze:
Anonimowy
pisze...
zoniuś. nie ma niechcianego szczęścia. każde jest chciane:)
hmm no niby nie ma... ale jeżeli (przykładowo) pragnie się tak bardzo miłości jednego człowieczka, a dostaje się ją od kogoś zupełnie innego... to powinno się cieszyć z tej miłości, bo miłość to szczęście... a tu nic, bo miłość jest nieodwzajemniona z twojej strony, jest jakby "niechciana". i to jest właśnie to niechciane szczęście... ale cenna uwaga:) dziękuję:)
Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa, A nocą - oczy jej rosną. Coraz to inny humor przywdziewa igrając strofą miłosną. Euforyczna woń perfum jej loki spowija, jęki wspomnień unoszą się nad nią - Kwiatem przedziwnym zda się Zofija... A jakimż to kwiatem? Niech zgadną. (A.Osiecka)
2 komentarze:
zoniuś. nie ma niechcianego szczęścia. każde jest chciane:)
hmm no niby nie ma... ale jeżeli (przykładowo) pragnie się tak bardzo miłości jednego człowieczka, a dostaje się ją od kogoś zupełnie innego... to powinno się cieszyć z tej miłości, bo miłość to szczęście... a tu nic, bo miłość jest nieodwzajemniona z twojej strony, jest jakby "niechciana". i to jest właśnie to niechciane szczęście...
ale cenna uwaga:) dziękuję:)
Prześlij komentarz