Chciałabym być dzieckiem.
Wszyscy by się do mnie
uśmiechali
nawet
Pani w sklepie
a mój stary znowu
o jaka śliczna dzicia
kilo ziemniakow
chłopiec czy dziewczynka
proszę
jaka do mamy podobna
wie pani, co to sie porobiło
na tym świecie.
A ja bym w wózku
siedziała
oceniała
po wzroście i
po tym, jak śmiesznie
tupią nóżkami gdy mróz i
po oczu kolorze i
dołeczkach
w policzkach
gdy się śmieją i
po śnieżności zębów
długości spódnicy
twarzach uśmiechniętych ponurych
I tylko czasem zamyślonych
szukających
pytających
gdzie w tym wszystkim
jest prawdziwa radość
1 komentarz:
strumien swiadomosci.... ciekawy tool!
Prześlij komentarz