Lament Waniliowy

pozostał po Tobie zapach
na rzeczach
w szafce
na pościeli
już nie
już dawno nie
jak pachniesz Ty
pamiętam

pozostał po Tobie zapach
mydła fa
pól waniliowych i
lawendy
nie dokończonych perfum
nie zaczętych kremów

czasami się zastanawiam, jak pachniałaś.
otwieram wtedy szafę
której niedługo już nie będzie
i wtulam nos pomiędzy półki
tam, gdzie ciepło i spokojnie
tam, gdzie jesteś Ty
jedyna, jaką mam

mamo

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)