List

Kochani R.,
U mnie wszystko
z resztą przecież jak zawsze
wiecie

skąd te lata i jesienie
i dlaczego
anioły puch zrzucają z góry
na drzewa i głowy
i skąd te miłości i dysrytmia
jaki róż na paznokciach
a nocą sen
i czemu czarna bielizna wciąż

I tylko w ostatnich słowach
szybkim krokiem
chciałam powiedzieć, że
jesień była jakby dłuższa
a ja

zupełnie nie wiedząc, dlaczego
akurat w tym roku
tęsknię bardziej niż zwykle

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)