Strupki

Patrzysz w lustro i widzisz biel
zastanawiające, jak wiele się pod nią może chować

nawet ciemność i smutek odpowiednio poskładane
innym wydają się mniej ważyć.

a potem zaczyna wszystko odpadać
kawałek po kawałku

wydaje się, że w dobrą stronę.

a przecież blizny zawsze mogą zostać.

1 komentarz:

Carine pisze...

Ten wiersz dobrze oddaje istotę samego koloru, nie tylko bieli, chociaż jej szczególnie. Przecież biel, u nas symbol czystości, jest też symbolem żałoby.

Wieloznaczne, intrygujące, na +.

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)