wdziać jak obszerną cię-marynarkę
otulić
w rękawy za-duże się
(boję się boję się boję się)
dwa rzędy węgielków
-na szczęście
i idzie kominiarz, po drabinie, po drabinie
kwiat w butonierce
chusteczka w kieszeni
dlaczego miałaby przerażać?
jest,
na wszelki
na zdrowie
dziękuję.
i każdy chciałby być księciem
małym
rozumnym
a większość to jednak piloci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz