(edward lear) 32
Żył raz starzec w Madrasie,
Co osła chciał ujeżdżać w szałasie;
Ale zląkł się uszu długości,
Ze strachu połamał swe kości,
I skończył swój żywot w Madrasie.
------------------original/inspiration
There was an Old Man of Madras,
Who rode on a cream-coloured ass;
But the length of its ears,
So promoted his fears,
That it killed that Old Man of Madras.
Labels:
limeryki,
translations
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zofia
Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz