chocolate

Strach schowany w gorsetu krój
Obawy ubrane w szpilki do połowy uda

bierz mnie
rozbierz mnie

Guziczki, wstążeczki, błyskawicznie

rozwiąż
przywiąż

do kaloryfera
co za maniera

Most nad uczuciami
ponad obrazami

przyleć
przeleć

zaakceptuj

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)