sen

leżałam nago otoczona krwią
w łóżku pachnącym jeszcze nocą.

Pan w różowej koszuli
przykrótkawym kitlu
przyszedł
obwieścił, że poroniłam.
Przykro mi.

ale

To niemożliwe
Proszę Pana
przecież Ja nigdy
nie byłam w ciąży

Brak komentarzy:

Zofia

Madame Sophie dniem nudzi się i ziewa,
A nocą - oczy jej rosną.
Coraz to inny humor przywdziewa
igrając strofą miłosną.
Euforyczna woń perfum jej loki spowija,
jęki wspomnień unoszą się nad nią -
Kwiatem przedziwnym zda się Zofija...
A jakimż to kwiatem?
Niech zgadną.
(A.Osiecka)